Aktualizacje dla systemu Windows 7 RC już jutro
Na blogu Microsoft Update Product Team pojawił się wpis informujący nas o nowych aktualizacjach, jakie pojawią się już jutro w systemie Windows Seven RC. Nie będą to jednak aktualizacje łatające luki bezpieczeństwa, naprawiające błędy systemy czy chociażby dodające nowe funkcje. Jutrzejszy update będzie jedynie testem modułu aktualizacyjnego.
Podobne aktualizacje były wydane za czasów wersji beta “Siódemki“. Łącznie testowych aktualizacji będzie około dziesięciu. Większość ma być instalowana automatycznie, jednak kilka będzie trzeba zainstalować ręcznie. Instalacje “ręczną” aktualizacji wykonujemy w module Windows Update. Jedna z aktualizacji którą będzie trzeba zainstalować “ręcznie” przetestuje nową funkcję informującą właśnie o potrzebie ręcznego instalowania update’u.
Źródło: blogs.technet.com, windowsteamblog.com


WOW – napewno inofmracja o tym testowym testowaniu aktualizacji testowych zainteresuje mase czytelników bloga.
MaxDamage – Na pewno osoby testujące Windowsa 7 RC. Warto wiedzieć co jutro będzie się działo z Windows Update w systemie i czego można się spodziewać po aktualizacjach. Znając twoje negatywne podejście zapewne jutro byś napisał, dlaczego nie poinformowaliśmy o tym, że windows update w “siódemce” szaleje ściągając oraz instalując jakieś “dziwne” aktualizacje w systemie.
Mam takie osobiste pytanie. Czy krytykowanie każdego newsa, negatywne nastawienie do bloga, zupełnie nic nie wnoszące do newsa komentarze to twoja praca, hobby, czy po prostu leży to w twojej naturze? Ja osobiście nie wchodzę na blogi do których krytycznie jestem nastawiony… ale widzę, że nie potrafisz się opanować bez choćby jednego krytycznego komentarza dziennie…
Rozumiem, że jako jedyny wiesz co zainteresuje każdego czytelnika?! Rozumiem, że jesteś jednocześnie wyrocznią, guru w dziedzinie IT i nieskazitelnym autorytetem?!
@MaxDamage zainteresuje napewno wielu, w tym i mnie. Ponieważ nie wszyscy używają win 7 RC tylko do testów, większość normalnie pracuje na tym systemie ponieważ jest on już teraz znacznie lepszy od Visty, dlatego taka informacja cieszy, ale jak ciebie to nie interesuje to nie czytaj…
Co cie ucieszyło w tym newsie? Podaj jakiś konkret! Co zmieni aktualizacja opisana w tym newsie jeżeli używasz system do pracy a nie do testów? Nie ośmieszaj się…
A o jakich zmianach tu jest mowa? News to po prostu informacja, że może się coś dziać z windows update, ściąganie aktualizacji , samoistne testy instalacyjne dla Ciebie nie mają znaczenia? Masz to gdzieś co ściąga twój system oraz jakie testy są w nim przeprowadzane?
Każdego kto nie używa Windows 7 do testów nie obchodzą te aktualizacje, gdyż nie będzie ich testował. Owe testowe aktualizacje wymagają przesłania zwrotnych informacji od SAMEGO użytkownika. JEst o tym informacja na blogu Microsoft. Wystarczy przeczytać.
Dodam jeszcze:
“Masz to gdzieś co ściąga twój system oraz jakie testy są w nim przeprowadzane?”
Bzdury: aktualizacje o ktorych mowa w newsie system nie pobierze sam.
“Owe testowe aktualizacje wymagają przesłania zwrotnych informacji od SAMEGO użytkownika” ?! O jakich zwrotnych informacjach mówisz? Kolejny raz przypominam…
Jeżeli nie interesuje Cię co jutro będzie się działo z windows update i dlaczego wyskoczy Ci informacja o zainstalowaniu nowych aktualizacji, oraz dlaczego będzie Ci zalegać jedna lub kilka aktualizacji, które będziesz musiał manualnie zainstalować… no to masz do tego prawo
.
Gdyby nie ten news nawet byś nie wiedział co za “bzdurne” aktualizacje “instalują” się w systemie…
Och dziękuję za informację! Po angielsku potrafię czytać dlatego wiem, że jutro nic samo się nie zainstaluje w systemie
“co jutro będzie się działo z windows update”
A co będzie się działo z tą uslugą? MAmy jakieś przecieki o anomaliach?
“oraz dlaczego będzie Ci zalegać jedna lub kilka aktualizacji”
Jeżeli nie zainstaluje aktualizacji, no to będzie mi zalegać. Tak jak obecnie kilka innych aktualizacji.
“Gdyby nie ten news nawet byś nie wiedział co za “bzdurne” aktualizacje “instalują” się w systemie”
O wielki pcblogu dziekuję Ci że poinformowałeś mnie o tych “BZDURNYCH” aktualizacjach. Dzięki nim może życie jest lepsze, a świat zrobił się piękniejszy. A okna czystsze…
“Po angielsku potrafię czytać dlatego wiem, że jutro nic samo się nie zainstaluje w systemie”… a czytałeś w ogóle źródło?
“…Many of the updates will install automatically” ?! Oczywiście jak sobie wyłączysz auto-aktualizacje to Ci się nic nie zainstaluje.
“Jeżeli nie zainstaluje aktualizacji, no to będzie mi zalegać. Tak jak obecnie kilka innych aktualizacji.”
No i widzisz doszliśmy w końcu do porozumienia. Uważasz, że news jest bzdurny tak jak po prostu instalowanie aktualizacji! I wszystko jasne!
O wielki pcblogu dziekuję Ci że poinformowałeś mnie o tych “BZDURNYCH” aktualizacjach. Dzięki nim może życie jest lepsze, a świat zrobił się piękniejszy. A okna czystsze…
Nie musisz dziękować. Tak samo jak nie musisz wchodzić na PCblog.pl, bo przecież wiadomo w jakim celu go przeglądasz…
Między kilkoma ciekawymi wpisami blogowymi można znaleźć też kilka bzdurnych jak choćby ten o aktualizacjach dla systemu Windows 7 które aktualizują… czasoprzestrzeń. No ale tak to jest jak trzeba wyrobić normę ustaloną przez blogmedia.pl
“czego można się spodziewać po aktualizacjach.”
Niczego nie można się spodziewać bo niczego nie wnoszą, zresztą sam o tym napisałeś.
“Na pewno osoby testujące Windowsa 7 RC”
Sądząc po poziomie większości wpisów blogowych to odwiedzający tego bloga nie należą do osób testujących/zaawansowanych tego Windowsa, tylko do ludzi używających go, bo “kolega też go ma”. Nie znacie “targetu” swojego bloga?
“Czy krytykowanie”
Jeżeli zamierzasz pisac publiczne teksty musisz się oswoić z krytyką, że ktoś to co napisałeś może uznac za bzdurę i Ci to wytknąć. Jeżeli trundo jest to Ci zaakceptować, to radzę pisać newsy w pliku tekstowym i trzymac je na swoim HDD.
“Rozumiem, że jako jedyny wiesz co zainteresuje każdego czytelnika?!”
Tak samo jak Ty próbujesz teraz zrozumieć co ja rozumiem?
“Rozumiem, że jesteś jednocześnie wyrocznią, guru w dziedzinie IT i nieskazitelnym autorytetem?!”
Dziękuję, schlebiasz mi.
Aha, czyli już rozumiem… sfrustrowany były pracownik blomedia.pl
. Nie ma to jak krytykować wpisy oraz samych czytelników. Krytykowanie a konstruktywna krytyka to dwie różne sprawy.
Staram się przynajmniej zrozumieć danego czytelnika po jego komentarzu, nastawieniu, sposobu pisania itp. Ciebie łatwo można zrozumieć (wystarczy przeczytać kilka twoich komentarzy), a widzę, że Ty potrafisz ocenić zainteresowanie danym newsem bawiąc się w “wyrocznię”, oceniając wiedzę i zainteresowanie tysięcy odwiedzających.
“czego można się spodziewać po aktualizacjach.”
Niczego nie można się spodziewać bo niczego nie wnoszą, zresztą sam o tym napisałeś.
Zostałeś o tym poinformowany, więc w czym problem?!
Masz prawo do swojego zdania, ale teksty w stylu “…zainteresuje mase czytelników bloga.” zachowaj raczej dla siebie… no chyba że wiesz o czym jednocześnie myśli setka odwiedzających?
Jeżeli starsza się coś wytykać to miej do tego przynajmniej jakieś podstawy… Czy news jest błędny? Wprowadza kogoś w błąd? Nie! Po prostu tobie się nie podoba i oczywiście swoje żale jak również w dziesiątkach innych komentarzy musiałeś nam zafundować.
Czy zwróciłeś uwagę na to że jeżeli tobie się nie podoba ten news, to równie dobrze mnie jak i innym może się nie spodobać nic nie wnoszący komentarz? Teraz twoja krytyka ( bo nie można wynieść w niej nic konstruktywnego)jest zarówno skierowana w stronę newsa jak i odwiedzających, bo zniżasz ich do poziomu “bo “kolega też go ma””.
“czyli już rozumiem… sfrustrowany były pracownik blomedia.pl”
NIE
“Ciebie łatwo można zrozumieć ”
Jak widać wyżej jednak… NIE
“Krytykowanie a konstruktywna krytyka to dwie różne sprawy. ”
“Czy news jest błędny?”
Nie jest błędny, jest bzdurny. To 2 równe sprawy. Możesz napisać o byle czym, jednak wartość tego będzie taka sama – byle jaka. Czyli jednak blomedia.pl płaci za ilość newsów, a nie za jakość! Stąd newsy zabijające wolną przestrzeń na blogu i wyrabiające normę za którą dostanie się kasę. To duzo tłumaczy
“Czy zwróciłeś uwagę na to że jeżeli tobie się nie podoba ten news, to równie dobrze mnie jak i innym może się nie spodobać nic nie wnoszący komentarz?”
Czy zwróciłeś uwagę, że zarówno ja jak i Ty możemy wyrazić nasze niezadowolenie/zadowolenie na dany temat? Dlaczego próbujesz mi zabronić krytyki, a nakazujesz mi jedynie chwalić i płaszczyć się? W takim razie wyłącz komentarze, a newsy pisz do pliku tekstowego na HDD…
“Ciebie łatwo można zrozumieć ”
Jak widać wyżej jednak… NIE
Ja nie biorę pod uwagę komentarza wyżej, tylko wszystkie, gdybyś raz na jakiś czas “wyjeżdżał” z podobnymi komentarzami, nie zwracał bym na to uwagi. Chodzi o to, że praktycznie każdy twój komentarz przesycony jest krytycznymi uwagami. Czy tylko po to wchodzisz na bloga, żeby móc napisać swoją krytyczną uwagę?! Sam napisałeś, że twoim zdaniem newsy są “słabe” więc specjalnie je czytasz i zamieszczasz do nich swoje ironiczne i krytyczne uwagi?!
“Czy zwróciłeś uwagę, że zarówno ja jak i Ty możemy wyrazić nasze niezadowolenie/zadowolenie na dany temat”
A jakiego Ty się trzymasz tematu? Bo zapewne samego tematu newsa nie! Nie udzielasz się ta temat aktualizacji, tylko na temat poziomu zamieszczonych newsów.
Szkoda ze nie zauwazyles ze komentowałem BEZPOSREDNIO zamieszczonego newsa, natomiast Ty komentowałeś moje wszystkie komentarze na pcblog i próbowałeś robić pseudo analizę psychologiczną mojej osoby. Więc nie odwracaj kota ogonem! I trochę więcej pokory, bo news słaby ale na szczęscie opłacony jak zwykle.
Dokładnie. Przecież Ty komentujesz tylko newsy… nie informacje w nich zawarte. Nie odwracam kota ogonem i przyznaję się, że komentowałem wszystkie twoje wypowiedzi ale tylko dlatego, że wszystkie twoje komentarze wyglądają podobnie. Każdy twój komentarz odnosi się do poziomu newsa, jego popularności i bezpośrednio do autora… więc jak mam nie odnosić się do innych komentarzy, jeżeli jest w nich tylko krytyka, ignorancja, sarkazm i usilne przekazywanie swoim racji.
A gdzie konstruktywna krytyka, polemika odnosząca się do tematu i inne komentarze z których ktoś może coś wynieść? Rozumiem że ważniejsze jest dokopanie drugiej osobie, a nie przekazanie choćby w minimalnym stopniu jakiejś wiedzy. Przekazanie czegoś konstruktywnego spada na drugi koniec twoich możliwości “komentatorskich” ?!
Piszesz o poziomie newsów, bloga, czytelników ale do poziomu swoich wypowiedzi to już nie łaska się odnieść…
@MaxDamage
Spokojnie gościu… nikt nie każe czytać tego newsa a tym bardziej go komentować ( a już na pewno nie tyle razy).
News jest jak najbardziej praktyczny, sam jestem zainteresowany win7 (przez jakiś czas testowałem) więc taki “nic nie wnoszący” news też się przyda kiedy np.
1.Będziesz z kimś gadać na temat win7 i powie że już się ukazują do niego update’y, wtedy ty możesz go spokojnie zgasić mówiąc że to tylko test
2. Pokazuje to że jednak chłopaki z M$ coś sobie tam dłubią…
3. Zawsze poszeżysz swój światopogląd