Pierwszy dysk twardy USB 3.0

Można powiedzieć, że końcówka 2009 roku, to mały przełom w dziedzinie komputerów. Po pierwsze, premierę będzie miał nowy system operacyjny Microsoft Windows 7. Po drugie, swoją premierę mają najnowsze karty graficzne obsługujące biblioteki DirectX 11. Po trzecie i ostatnie, pojawiają się pierwsze urządzenia z USB 3.0. Jednym z takim gadżetów jest zewnętrzny dysk twardy od Freecom.
Jest to zaraz pierwszy dysk twardy korzystający z interfejsu USB oznaczonego numerem 3.0. Freecom XS 3.0 dostępny będzie w dość sporych pojemnościach – 1TB, 1.5TB oraz 2TB. Dysk waży jedyne 861 gramów i ma być dostępny w cenie 119 euro.
Jest z nim jednak spory problem, ponieważ nie wykorzystuje w pełni możliwości standardu USB 3.0. Wiem, że jest to normalne, kiedy nowa technologia dopiero wchodzi na rynek, ale jak dla mnie transfer na poziomie 130MB/sek to troszkę zbyt wolno. Przecież to zaledwie 22% możliwości nowego standardu. Jednocześnie jest to aż dwa razy więcej, niż możliwości USB 2.0, ale ja po prostu liczyłem na coś więcej. Spory udział mają w tym kable, które nie obsługują jeszcze takich prędkości.
Dysk Freecom XS 3.0 korzysta z 256-bitowego szyfrowania AES i jest kompatybilny z USB 1.1 i 2.0.


Nie ma sensu tak pisać … przecież 130MB/s dla 2.5 calowego dysku to bardzo bardzo dużo.
To co potrafi magistrala to zupełnie co innego niż sam dysk jak pewnie wszyscy wiedzą.
Zobacz sobie stosunek zajętości i wykorzystania pasma dla SATA 2/3 w stosunku do dysków 3.5″.