Flock gwoździem do trumny Firefoksa?

Znany blogger Michael Arrington napisał na blogu TechCrunch szokującą decyzję jaką rzekomo podjął zespół twórców Flocka. Jest to bardzo ciekawa przeglądarka skierowana dla użytkowników portali społecznościowych, niestety głównie tych zagranicznych. Dzięki niej znacznie ułatwiony zostaje dostęp do najnowszych informacji z kanałów RSS, zdjęć z Twittera czy kilku innych źródeł. Do tej pory Flock opierał się na silniku Mozilli co sprawiało, że wydawała się dość ociężała, to jednak ma się już wkrótce zmienić..
Kłopoty Mozilli, do których oczywiście się nie przyznaje rozpoczęły się już kilka miesięcy temu kiedy to Google zaskoczyło wszystkich wydając swoją własną przeglądarkę – Chrome. Biorąc pod uwagę iż Google jest obecnie głównym sponsorem fundacji Mozilli nie jest trudnym wyobrażenie sobie niezręcznej sytuacji między dwiema firmami.
Tym razem od Mozilli odwraca się także Flock, którego liczba użytkowników jest szacowana na 6 milionów. Twórcy tej przeglądarki mają zamiar kolejną jej wersję oprzeć na open source’owej wersji Chrome! Zapewne deweloperów w związku z tym czeka masa pracy jednak efekty mogą być obiecujące. Warto przy tym zauważyć, że nie są to oficjalne informacje teamu Flocka.
Jak widać, Mozilla będzie musiała jak najszybciej popracować nad prędkością swojej przeglądarki, która uchodzi już teraz za dość ociężałą.
źródło: poradnikwebmastera.blox.pl, www.techcrunch.com fot: flock.com


do jakij trumny? na horyzonkie jest juz Firefox 3.1 a Flock, hmm powiecmy, ze ta przegladarka jest komus potzebna. ma minimalny udzial.
zreszta najszybsza przegladarka jest teraz Safari 4
Rynek przeglądarek ma pewną dziwną tendencję. Wyszedł fajny firefox i wszyscy inni twórcy przeglądarek oparli swoje nowsze wersje na silniku firefoxa lub chociaż upodobnili swoje przeglądarki i w rezultacie wszystkie przeglądarki były dziwnie podobne. Teraz Google wypuścił Chrome i już szyscy lecą na jego Silnik i wygląd (Safari, Flock). To sie staje trochę nudne… Firefox dostał po tyłku więc mocno dopieści nowsze wersje albo stworzy coś zupełnie nowego i znowu będzie w centrum! A flock to tylko taka dziwna podróbka która stara się za wszelką cenę posostać w grze…
@seerenige4
co dziwnego widzisz w tym że producenci chcą opierać swoje projekty na najwydajniejszych dostępnych silnikach?
jeżeli dostępne jest szybsze rozwiązanie to dlaczego ciągnąć za sobą te stare technologie?
Udział minimalny, ale jednak 6 mln użytkowników to zawsze coś i nie wykluczone jest, że to dopiero początek rewolucji.