Bardzo minimalistyczna obudowa

Obudowy są różne i podłużne. Jedne trochę bardziej wymyślne, a inne bardzo proste. I właśnie do tej ostatniej grupy należy Acrylic Cowboy.
Obudowa jest bardzo, ale to bardzo minimalistyczna. Jest to tak naprawdę plastikowa płytka z miejscem na wszystkie podzespoły. Mieści płyty główne w rozmiarach ATX i micro-ATX. Jeśli zdecydujemy się na jej zakup, to nasz komputer będzie po prostu… goły. W tym szaleństwie jest jakaś metoda i z pewnością znajdą się osoby, którym spodoba się taka koncepcja.
Koszt takiej obudowy, to 76$. Kupić ją można w sklepie Geekstuff4U.

mnie się podoba
tymbardziej że jest “bardzo” przewiewna… no może jest jeden minus jak się ktoś wnerwi wyżycie się kopnięciem w “blaszaka” (o ile można to “coś” tak nazwać”) może byś tragiczne w skutkach ;>
Hm. Troszkę dziwna ta obudowa. Ja bym czegos takiego nie kupil, jak luzem to moge sobie ulozyc swoje podzespoly sam:)
Jak dla mnie to w ogóle nie powinno się nazywać “obudową” :/
tacka do krojenia, przekładana podzespołami
A mi sie podoba:] latwy i szybko dostep do kompomponentow, mozna dac jeszcze jakis przezroczysty “klosz” do tego na wypadek wypadku np. z piwkiem czy ekchem, herbatka :] zeby komp nie plywal pozniej w czyms takim… i gitara gra… A z drugiej strony co to za cena z kosmosu? I co jezeli mam 2 twardziele i 2 napedy? W dodatku napedy w kieszeniach, tak wiec troche lipnie bo miejsca zabardzo nie ma na takie rzeczy…
Antec wypuscil juz dawno Skeleton’a ktory w/g mnie duzo lepiej wyglada